W zawieszeniu: uchodźcy pozostawieni na granicy białorusko-polskiej - fotoreportaż

Tysiące osób ubiegających się o azyl, którym reżim Łukaszenki na Białorusi zaoferował drogę do Europy, utknęło na granicy UE

Przez Lorenzo Tondo. Fotografie Alessio Mamo

13 sierpnia ubiegłego roku mieszkaniec wsi Ostrówka, na wschodzie centralnej Polski, zamieścił na Facebooku dwa zdjęcia, na których widać grupy mężczyzn, kobiet i dzieci idących z workami na plecach przez pola kukurydzy.

Były to rodziny z Syrii, Afganistanu i irackiego Kurdystanu, które jako jedne z pierwszych osób ubiegających się o azyl wjechały do kraju z Białorusi. Postowi towarzyszył następujący krótki tekst: "W upale dnia przez pszenicę, w nocy przez kukurydzę, przemykają, wędrują, byle tylko dostać się na zachód. Wielka polityka i lekcy uchodźcy zostawiają swój ślad na polach pod Ostrówkiem."

Prowizoryczne schronienie syryjskiej rodziny z małymi dziećmi w lesie koło Narewki, Polska

Kontynuuj czytanie…